Bolko II Mały - kopia krzeszowskiego nagrobka
(Muzeum Kupiectwa w Świdnicy).
Mały, wielki książę.
Urodził się między 1309 i 1312 rokiem, jako najstarszy syn księcia
świdnickiego Bernarda i Kunegundy, córki króla polskiego Władysława
Łokietka. W1326 roku nominalnie przejął władzę w księstwie, ale przez
pierwsze lata znajdował się jeszcze pod opieką matki i stryjów – Bolka
Ziębickiego oraz Henryka Jaworskiego. Od kiedy usamodzielnił się, główną
linią jego polityki stało się zachowanie niezależności od Czech. W 1329
roku Bolko odmówił złożenia hołdu Janowi Luksemburskiemu. Aby
zabezpieczyć pozycję swego księstwa, nawiązał bliską współpracę z królem
węgierskim Karolem Robertem (Andegawenem), Ludwikiem Bawarskim oraz
swoim polskim dziadkiem Władysławem Łokietkiem. Nie przyniosło to jednak
pokoju, bowiem Luksemburczyk zdecydował się zbrojnie walczyć o
podporządkowanie Śląska.
Porozumienie z Zakonem Krzyżackim zakładało
wspólne, dwustronne uderzenie na Polskę w 1331 roku. Faktem jest, że
król czeski nie dołączył do Krzyżaków pod Kaliszem, ale ugrzązł na
Śląsku, najpierw oblegając i zdobywając należącą do Bolka Niemczę, a
później udając się pod Głogów. W 1336 roku hołd Czechom złożył Bolko
Ziębicki, kupiony dożywociem na Ziemi Kłodzkiej. Co gorsza wuj Bolka,
król Polski Kazimierz II Wielki, przymuszony ogólną sytuacją zrezygnował
na rzecz Luksemburczyka z praw do Śląska, co mocno skomplikowało
sytuację jego bratanka. Obaj jednak nie poddali się, traktując to
zrzeczenie wyłącznie jako manewr taktyczny, a nie decyzję strategiczną. W
1338 roku Bolko wszedł w bliski sojusz z Habsburgami – ówczesnymi
konkurentami Luksemburczyka. Poślubił wówczas Agnieszkę, córkę Leopolda I
i Katarzyny Sabaudzkiej. Wciąż blisko współpracował z Polską i Węgrami.
Wymiernym, i bardzo korzystnym dla miast księstwa świdnickiego skutkiem
tego sojuszu było zawarcie z Kazimierzem Wielkim umowy handlowej,
dającej kupcom Bolka dostęp do Rusi Halickiej. Dzięki dyplomatycznym
talentom świdnickiego księcia 1 stycznia 1345 roku zawarty został
antyczeski sojusz między Wittelsbachami i Kazimierzem Wielkim.
Praktyczny sprawdzian tego przymierza przyszedł bardzo szybko. Kiedy
król Polski uwięził wracającego z Malborka syna Karola Jana
Luksemburskiego, ten odpowiedział atakiem na ziemie Bolka Świdnickiego,
którego obległ w Świdnicy. Kazimierz Wielki i Ludwik Węgierski
dotrzymali przymierza, i zbrojnie wkroczyli na Śląsk. Niestety,
Wittelsbach zdradził, zawierając separatystyczny pokój. Bolko obronił
swoją stolicę, ale stracił Kamienną Górę. Rok później odrobił tę stratę z
nawiązką, przyłączając po bezpotomnej śmierci stryja Henryka dzielnicę
jaworską, i stając się w ten sposób najpotężniejszym wśród Piastów
śląskich. Jeszcze w tym samym roku jego stary wróg, Jan Luksemburski
(zupełnie już wówczas ślepy) zginął rycerską śmiercią w angielsko –
francuskiej bitwie pod Crecy. W 1347 roku zmarł z kolei wiarołomny
sojusznik Ludwik Bawarski. Bolko mimo wszystko poparł synów cesarza w
konflikcie o Brandenburgię. Po zmianie na praskim tronie, który po
śmierci Jana zajął jego syn Karol, straciła sens dotychczasowa polityka
Bolka wobec Królestwa Czeskiego. Karol szybko zrozumiał, że siłą nie
wygra z tym małym, wielkim Piastem, nie tylko potężnym ekonomicznie, ale
wspartym wiernymi sojusznikami. Postanowił związać Bolka sojuszem
politycznym, licząc, że czas kiedyś pozwoli rozegrać wielki problem
bolkowego małżeństwa – bezdzietność. Bolko, choć jeszcze w pełni sił,
wciąż nie doczekał się dziedzica. W realiach feudalnej Europy stanowiło
to wielki problem polityczny.

Rekonstrukcja polichromii na płycie
z krzeszowskiej tumby Bolka II.