niedziela, 10 lutego 2013

Bitwa pod Legnicą 09 kwietnia 1241 r. (część I).


I faza bitwy pod Legnicą - miniatura z XIV wiecznej Legendy o Świętej Jadwidze. Ten bardzo popularny rysunek ma niewiele wspólnego z rzeczywistą bitwą. Przedstawieni na nim rycerze prezentują ekwipunek właściwy epoce powstania miniatury, a nie czasom bitwy pod Legnicą. Zupełnie fantazyjny jest obraz Mongołów. Nie ma nic wspólnego z ich rzeczywistym wyglądem. Rycerskie herby (za wyjątkiem książęcego) należą do rodów, których w większości nie było jeszcze na Śląsku w dobie bitwy legnickiej.
 -----------------------------
 

Data
Śląskie źródła oraz Kronika Jana Długosza jako datę bitwy pod Legnicą podają zarówno 8 (poniedziałek po Wielkanocy) jak i 9 (piąte idy kwietniowe) kwietnia. Obecnie większość historyków, idąc za ustaleniami Gerdarda Labudy, przyjmuje tą drugą datę.
Miejsce
Wielowiekowa tradycja jako miejsce bitwy wskazywała Legnickie Pole. Taka identyfikacja opiera się min. na przekazie Długosza, który ulokował to starcie wśród pól i równin, które opływa rzeka Nysa, na obszarze zwanym Dobrym Polem, oraz na informacjach Rocznika Kapituły Gnieźnieńskiej i Kroniki Wielkopolskiej. Zdaniem współczesnych badaczy nie jest to wcale tak jednoznaczne. Możliwym bowiem jest, że Długosz pomylił Nysę z Kaczawą. Wówczas jako teoretyczne miejsce bitwy musielibyśmy rozważyć dwie lokacje. Pierwsza to obszar między Białą Strugą i Strumieniem Księgienickim (9 km na południowy – zachód od Legnicy). Druga to pola między Koskowicami i Gniewomierzem.
Liczebność
Następna sprawa to skład i liczebność walczących armii. Jeszcze w latach 70-tych ubiegłego wieku uważano, że na Dolny Śląsk uderzyły 3 mongolskie tümeny (razem ok. 30 tysięcy wojowników) pod wodzą Batu-Chana. Na Dobrym Polu miała przeciwko nim stanąć licząca około 12 tysięczna (podzielona na 5 hufców) armia księcia Henryka II Pobożnego. Nowsze opracowania znacznie zredukowały te liczby. Przyjmuje się obecnie, że Mongołowie wystawili przeciwko Polsce jeden 10 – tysięczny tümen, który po stratach poniesionych na terenie Małopolski dotarł pod Legnicę w sile ok. 7 - 8 tysięcy ludzi. Większość historyków zgadza się również co do tego, że dowodził nim nie Batu, ale Ordu. Wielkie kontrowersje budzi liczebność armii polskiej. W zeszycie „Bitwa pod Legnicą („Chwała oręża polskiego” 3/24 wydany jako dodatek do „Rzeczypospolitej”) Rafał Jaworski ocenia polskie siły na około 7-8 tysięcy wojowników. Jerzy Maroń („Legnica 1241” z serii „Historyczne Bitwy”) szacuje armię Henryka II na maks. 2 tysiące ludzi.
Analiza możliwości mobilizacyjnych dzielnic pozostających pod władzą księcia Henryka (lub z nim sprzymierzonych) a czynnie zaangażowanych w odpieranie mongolskiego ataku, pozwala uznać wyliczenie Jaworskiego za znacząco zawyżone, a Maronia z kolei za nieco zaniżone.Uwzględniając powyższe liczebność polskiej armii, która 9 kwietnia 1241 roku stanęła do walki z Mongołami możemy określić na 2,5 do 3 tysiąca wojowników (podzielonych na 4 hufce).
Ustawienie
Większość teorii związanych z przebiegiem bitwy opiera się oczywiście na przekazie Długosza. Starsze opracowania zakładały liniowy szyk obu armii (z wydzielonymi odwodami). Taka interpretacja przekazu Długosza zakładała cokolwiek dziwny przebieg bitwy. Mongołowie różnymi manewrami mieli wyciągać poszczególne hufce z polskiej linii i kolejno niszczyć je przeważającymi atakami. Kontratak polskiego odwodu, prowadzonego osobiście przez Henryka Pobożnego, doprowadził do poważnego kryzysu, który Mongołowie, będący o krok od klęski zażegnali dopiero atakiem odwodu i użyciem tajemniczych dymów. Polacy po bohaterskiej walce zostali ostatecznie rozbici. Ranny książę Henryk dostał się do niewoli i zginął stracony na tyłach przy zwłokach mongolskiego wodza zabitego w jednym z wcześniejszych starć. Najnowsze ustalenia wprowadziły znaczące korekty do tego opisu. Przebieg bitwy według współczesnych badań pozwolę sobie przytoczyć przede wszystkim za opracowaniem Tomasza Jasińskiego „Przerwany hejnał” z serii „Dzieje narodu i państwa polskiego”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz